Hej :))
W ten piękny , słoneczny i nazbyt gorący dzień postanowiłyśmy zrobić zdjęcia w miejscowym parku.
Anet zaprezentowała letnią stylizację , w której dominują kolory jasne : ) , nie wiem jak wam ale mi do gustu przypadł kapelusik i chusta. Są wyrazistym podkreśleniem stylizacji.
Jeżeli chodzi o mnie znów nie błyszczę , do czego się przyznaje. Moje włosy zupełnie się zbuntowały , a gorąc jaki panuje na dworzu nie pozwala mi funkcjonować. Mimo wszystko wskoczyłam w swoją ulubioną sukienkę . Anet można fotografować z każdej strony w każdym oświetleniu i zawsze ale to zawsze wychodzi pięknie : ) SZCZĘŚCIARA. Ja nie mam tego szczęścia. Jestem niefotogeniczna do kwadratu , demotywujące!
Dzisiaj zastanawiałam się czy szafiarka - blogerka ma dni zwątpienia i nie wie zupełnie co na siebie założyć? Do tego stopnia , że chce wam się płakać?
Napiszcie coś w komentarzach jeśli macie tak samo :)
Tymczasem!
Anet:
spodnie - stradivarius
tunika - orsay
chusta - orsay
pasek - no name
kapelutek- h&m
Adźka:
sukienka - atmosphere
pasek-sh
sandały -sh
Dopadła nas dzisiaj nutka dekadentyzmu ; ) stąd czarno-białe zdjęcia : )
I nasza piosenka na dziś ; )